Siedzenie zabija.

Siedzący tryb życia, który w dłuższej perspektywie prowadzi do spadku odporności, zwiększonej zachorowalności i przybierania na wadze. Nie jest to oczywiście kompletna lista konsekwencji, a jedynie szczyt góry lodowej. Nawet jeśli zagrożenia związane z siedzącym trybem życia były znane już od dawna, to dopiero wyniki badań minionych lat pokazują jak w istocie styl życia wpływa na nasze zdrowie.Nie lubimy  chodzić z powodu braku czasu, nie lubimy trenować ale chcemy być zdrowi szpuli i sprawni.

Wydaje się nam że gdy poświecimy w skali tygodnia 2h  na trening to jest to wystarczające, w sumie lepsze to niż nic ale muszę was zmartwić otóż te 2h tygodniowo to za mało. Ważny jest każdy dzień twojego życia.

Nie napisze tu nic odkrywczego pewnie wiesz że siedzenie przez większość część doby  zwiększa ryzyko chorób krążenia,cukrzycy oraz że wystawiasz swoje zdrowie na szwank i sam skazujesz się na przedwczesną śmierć, jeśli  trenujesz godzinie dziennie to dobry wynik. Ale gdy trenujesz tylko dwa razy w tygodniu albo lub omijasz sale treningową dużym łukiem   to jest czym się martwić.

Czy wiesz jak dużo ruchu powinieneś zażywać profilaktycznie,by znacząco zmniejszyć ryzyko zachorowań. Odpowiedź   nie jest zaskakująca ponieważ  wystarczy 30 min szybkiego spaceru dziennie (lub 30 min szybkiego marszu na bieżni) niezależnie od wieku, powinniśmy robić każdego dnia, ale jeśli to Ci się nie uda, to chociaż pięć razy w tygodniu. Pamiętaj że  to jest minim aktywiści fizycznej która pomoże zachować Ci zdrowie. To jest dobry początek w przypadku gdy do tej pory prowadziłaś siedzący tryb życia. Nie musisz zakazywać się na morderczy trening zacznij spacerować. Z czasem możesz urozmaicić i zintensyfikować trening.

Codzienne zażywanie ruchu przez trzydzieści minut, może się wydawać zbyt prostym rozwiązaniem by mogło być skuteczne. Faktycznie, to tylko część prawdy, jest jeszcze jedna rzecz, powinieneś wzmocnić gorset mięśniowy. Zachowanie równowagi pomiędzy poszczególnymi partiami mięśni jest niezwykle ważne. Równowaga napięcia mięśni brzucha i mięśni grzbietu sprawia, że człowiek przyjmuje prawidłową postawę. Odpowiednio  wzmocnione mięśnie brzucha i grzbietu wpływają na sprawność funkcjonalną organizmu. Jeżeli podczas trenowania innych grup mięśniowych, mięśnie brzucha i pleców nie będą odpowiednio napięte, wówczas istnieje znacznie większe ryzyko urazów, kontuzji i przeciążeń. Jest to bowiem związane z włączaniem się wielu ruchów kompensacyjnych.

Korzyści płynące z marszu:

Chodzenie nazywane często spacerowaniem jest świetną alternatywą dla biegania. . Efekty szybkiego marszu można zaobserwować już po pierwszym treningu!

  • poprawę krążenia,
  • podkręcenie przemian metabolicznych,
  • dotlenienie organizmu,
  • poprawę wydolności,
  • zwiększenie mazi stawowej
  • wzmocnienie i wyrzeźbienie mięśni.

Aby szybki marsz przynosił dobre efekty  przypadku redukcji wagi , aktywność należy wykonywać w tempie od 5 do 10 km/h

Warto zauważyć, że szybki marsz to aktywność, w która niesie ze sobą znikome  ryzyko kontuzji. Chodzenie jest naturalną czynnością wykonywaną przez każdego człowieka, a ciało jest do niej przyzwyczajone. Dlatego szybki marsz można zaliczyć do najbezpieczniejszych aktywności fizycznych. Mogą ją uprawiać zarówno młodzi ludzie, jak i seniorzy. Osoby cierpiące na otyłość lub choroby układu sercowo-naczyniowego także mogą śmiało korzystać ze wspaniałych zalet zdrowotnych marszu.

 

Podsumowując:

Spróbuj wdrożyć aktywność fizyczną w swoją codzienność.Każdego dnia przez 30 min zrób coś dobrego dla siebie.

Masz wybór możesz jechać autobusem do pracy lub wysiąść wcześniej i przejść 3 trzy przystanki pieszo, kończąc pracę wracając do domu zrób to samo. z czasem spróbuj dodać do codziennego  marszu, wizytę trening na siłowni lub idź na zajęcia  fitness ( spinning, pilates zdrowy kręgosłup,  BodyPupm itp).

w drożenie nowych nawyków nie jest proste wiem. Początkowo będziesz ze sobą walczyć ale  spróbuj wytrwać 21 dni tyle mniej więcej trwa wdrożenie nowych nawyków.

Trzymam kciuki.